heise online

Wiadomości IT, artykuły i fora heise online

23 października 2009, 14:42

Francja: blokady internetowe dla sprawców naruszeń prawa autorskiego już uchwalone

Zgodnie z wcześniejszymi planami francuski rząd w walce z osobami naruszającymi prawa autorskie może od teraz sięgać po ostrzejsze środki. Najwyższy trybunał konstytucyjny Francji z jednym tylko zastrzeżeniem zatwierdził kontrowersyjną umowę o blokadach internetowych, która jest powszechnie znana pod nazwą Hadopi 2. Przyjęta we wrześniu i zatwierdzona w czwartek przez radę konstytucyjną ustawa Hadopi pozwala sędziom na wymierzanie sprawcom kar odcięcia od Internetu na okres do jednego roku. Podstawą do zastosowania takiego środka mają być przypadki nieusankcjonowanego z punktu widzenia prawa autorskiego pobierania filmów, muzyki i oprogramowania. Poza tym dla recydywistów możliwe są wysokie kary finansowe, a nawet kary pozbawienia wolności.

Pierwsza wersja ustawy została w czerwcu uznana przez trybunał konstytucyjny za niezgodną z ustawą zasadniczą. Radzie nie spodobało się przede wszystkim to, że blokada internetowa ma być orzekana przez agencję kontrolną Hadopi (Haute autorité pour la diffusion des oeuvres et la protection des droits sur internet), a nie przez sędziego. O odcinaniu dostępu do Internetu i kolejnych karach od teraz ma decydować sąd, aczkolwiek w przyspieszonym postępowaniu. W czwartek rada konstytucyjna zgłosiła tylko jeden punkt krytyczny pod adresem Hadopi 2: dekret rządu musi zostać przekształcony w osobny artykuł ustawy.

Zdaniem opozycji odcięcie dostępu do Internetu stanowi ingerencję w prawa swobody dostępu do informacji. Opozycja krytykuje też planowane postępowania sądowe, które mają przebiegać w sposób szybki i prosty. Nie przewidują one np. przesłuchania oskarżonego. W związku z tym opozycja złożyła skargę konstytucyjną także przeciwko drugiej wersji ustawy Hadopi, ale zażalenie było bezskuteczne.

We wrześniu francuskie Zgromadzenie Narodowe ostatecznie uchwaliło długo dyskutowane działania karne zapisane w ustawie o rozpowszechnianiu i ochronie treści twórczych w Internecie. Całe to przedsięwzięcie ma na celu wdrożenie we Francji intensywnie dyskutowanych w całej Europie metod stopniowanej reakcji na naruszenia prawa autorskiego w Sieci.

Od początku 2010 roku we Francji sprawcom wspomnianych występków po dwóch ostrzeżeniach wysyłanych e-mailem i tradycyjną pocztą grozi odcięcie dostępu do Internetu przez rok. Do tego jeszcze dochodzą ewentualne kary pieniężne w wysokości do 300 tysięcy euro oraz kary pozbawienia wolności w wymiarze do trzech lat.

Zobacz także

(pwi)

  • Podziel się
  • Wykop.pl
  • StumbleUpon
  • del.icio.us
  • OSnews.pl