heise online

Wiadomości IT, artykuły i fora heise online

11 marca 2010, 10:57

GDC 2010: wzrost wartości rynku gier społecznościowych

Podczas Game Developers Conference w San Francisco analityk rynku Justin Smith z Inside Social Games z Palo Alto wycenił wartość rynku gier społecznościowych w Ameryce Północnej i Europie w minionym roku na około 490 milionów dolarów. W tym roku ta suma ma już sięgnąć 835 milionów dolarów. Na rynek wkracza wiele nowych firm. Do liderów zaliczają się firmy Zynga, Playfish i Playdom.

Sama tylko Zynga, zatrudniająca 900 osób, osiągnęła w ubiegłym roku dochody na poziomie 200 milionów dolarów. Playfish, firma kupiona pod koniec 2009 roku przez Electronic Arts, z 250 pracownikami zarobiła 75 milionów dolarów, a Playdom z 300 pracownikami zarobił około 50 milionów dolarów. W związku z tym wydaje się, że rynek jest już podzielony pomiędzy trzech czołowych udziałowców. Jak informuje Smith, w Azji już w ubiegłym roku wirtualne dobra przyniosły siedem miliardów dolarów. Teraz wiele azjatyckich firm ze zlokalizowanymi produktami prze na Zachód. 6waves (Happy Harvest, Crazy Office) z Hongkongu należy do czołowych producentów gier z wynikiem ponad 50 milionów aktywnych graczy; poza tym firma dysponuje systemem wirtualnych płatności. Gra na Facebooka Animal Paradise chińskiej firmy Pekoo ma ponad 2 miliony aktywnych użytkowników i ma wiele różnych wersji językowych.

W jaki sposób przy niewielkich zasobach można osiągnąć duże zyski, pokazało studio gier Zynga i jego gra FarmVille, która w sieci społecznościowej Facebook zyskała sobie nieprawdopodobną popularność i obecnie przyciąga do 30 milionów użytkowników dziennie. Udział w grze jest bezpłatny, jedynie do osiągania nadzwyczajnych wyników niezbędne są – za opłatą – "cyfrowe superśrodki" zwiększające zbiory na farmie.


"Wszystko było gotowe po pięciu tygodniach" – Amitt Mahajan z Zyngi sam z trudem wierzył w sukces swojej firmy Powiększ
Źródło: Erich Bonnert
W prezentacji główny programista Amitt Mahajad pokazał, jak jego jedenastoosobowa firma (sześciu programistów, dwóch ilustratorów, trzech projektantów) stworzyła FarmVille w zaledwie pięć tygodni od koncepcji aż do publikacji. "W zasadzie planowaliśmy na to osiem tygodni, ale potem okazało się, że po pięciu wszystko jest gotowe" – opowiadał Mahajad. W ciągu pierwszego dnia od debiutu w grze zarejestrowało się 18 000 graczy. W ciągu czterech dni liczba eksplodowała do miliona. Teraz regularnie ponad 30 milionów użytkowników orze pola i rywalizuje między sobą.

Takie wyniki powodują, że nawet największe tuzy programistycznej sceny spoglądają w tym kierunku przychylnym okiem. W Zynga pracował twórca gry Civilization Brian Reynolds; Steve Meretzky, który jeszcze w latach 80. tworzył tekstowe gry przygodowe dla Infocom, jest dziś wiceprezesem działu projektów w Playdom. "W końcu weszliśmy na rynek masowy. Nawet moja ciotka, która nigdy przedtem nie grała, teraz pyta mnie, czy mogę podlać jej wirtualne kwiaty, aby nie uschły na polu w FarmVille" – opowiadał podczas panelu weteranów.


Dzięki grze o wirtualnych farmerach na Faceboooku firma Zynga nie tylko w przenośni "kosi siano" Powiększ
Źródło: Zynga
Z prezentacji Mahajada nie dało się jednak wywnioskować, na czym polega żywiołowy rozwój gier przypominający skalą epidemię – zdolność dopasowania programu w krótkim czasie do potrzeb wielu milionów użytkowników. Samodzielnie programowany jest jedynie frontend, który przetwarza interakcje użytkowników na żądania skierowane do serwera. Tylko nieliczne, stosunkowo proste rodzaje interakcji (np. sadzenie, nawadnianie, zbiory) po stronie klienta były wspólnie tworzone przez designerów i programistów, a następnie oprogramowane we Flashu. Twórcy musieli wykazać się znacznymi umiejętnościami w obsłudze Flasha i PHP, aby tak skoordynować wszystkie decyzje projektanckie, żeby żądania ze strony użytkownika mogły być w skuteczny sposób rozdzielone w infrastrukturze serwerowej. Skomplikowana struktura serwerowa FarmVille bazuje na dużej liczbie redundantnych składników. To nie specjalne wydzielone serwery, ale automatyczne protokoły rozdzielania obciążenia w zwirtualizowanym środowisku pomagają opanować wielomilionowy szturm użytkowników. FarmVille używa do tego celu usługi autoskalowania firmy Brightscale.

(kso)

  • Podziel się
  • Wykop.pl
  • StumbleUpon
  • del.icio.us
  • OSnews.pl