Luki w Linuksie pozwalają na uzyskanie uprawnień roota
Zdaniem wielu dystrybutorów Pingwina pewien błąd w linuksowej usłudze udev pozwala na uzyskanie systemowych uprawnień administratora (root). Przy użyciu narzędzia udev Linux tworzy w sposób dynamiczny urządzeniowe pliki i foldery wejścia/wyjścia (/dev/), przez co w katalogu /dev pojawiają się jedynie urządzenia faktycznie podłączone do systemu. W rzeczywistości udev nie jest składnikiem jądra, jednak znajdziemy go w niemal każdej dystrybucji Linuksa bazującej na kernelu z serii 2.6, gdzie jest on domyślnie włączony.
Posługując się spreparowanymi komunikatami sieci Netlink przesyłanymi do usługi udev, potencjalny napastnik ma możliwość utworzenia ogólnie zapisywalnego pliku dla wybranego urządzenia blokowego – zdaniem ekspertów Fedory urządzeniem tym może być na przykład system plików roota. Fałszując lub tworząc odpowiednie pliki, jest on następnie w stanie uzyskać uprawnienia administratora systemu.
Opisana usterka została znaleziona przez Sebastiana Krahmera pracującego przy SUSE, który wykrył również inną lukę w narzędziu udev. Chodzi o błąd przekroczenia zakresu liczb całkowitych w funkcji służącej do dekodowania ścieżek. W pewnych okolicznościach usterkę tę daje się wykorzystać do wywołania błędu przepełnienia sterty. W tej chwili wiadomo tylko, że w ten sposób możliwe jest zawieszenie pracy usługi udev. Niemniej jednak programiści Fedory zakładają, że w tym wypadku również napastnik zalogowany do systemu (lokalnie lub przez sieć) może uzyskać uprawnienia roota. Dystrybutorzy Linuksa opublikowali już uaktualnione pakiety lub są w trakcie ich przygotowywania.
Zobacz także
- udev-127-5.fc10 security update, raport projektu Fedora
- udev vulnerabilities, raport projektu Ubuntu
(kso)

















