Premier: Ustawa hazardowa będzie procedowana w sejmie bez poprawek dot. RSiUN
Podsumowując debatę z internautami dotyczącą ograniczania przestępczości w Sieci premier Donald Tusk obiecał, że dyskutowany pakiet poprawek dotyczący tzw. ustawy hazardowej będzie dalej uchwalany, ale bez części poświęconej Rejestrowi Usług i Stron Niedozwolonych. Szef rządu stwierdził, że przed wprowadzeniem poprawek dotyczących blokowania stron i usług muszą zostać przeprowadzone prace robocze i konsultacje społeczne.
Podczas spotkania zwracano uwagę przede wszystkim na nieskuteczność blokowania stron i usług w kontekście zapobiegania przestępczości. Podkreślono, że efekt uboczny wprowadzania ograniczeń – w postaci ingerencji w przedsiębiorczość i prywatność obywateli – może być nieproporcjonalny do powziętego celu, jakim jest ochrona przed oszustwami i treściami pornograficznymi z udziałem nieletnich w Internecie.
Poza argumentami technicznymi i powoływano się także na cywilizacyjne normy. Przedstawiciel Fundacji Wolnego i Otwartego Oprogramowania zauważył, że centralne sterowanie przepływem informacji jest zagrożeniem dla porządku prawnego, którego konstrukcja powinna przede wszystkim bronić słabszych. "Ja wierzę w dobre intencje ustawodawcy, ale ustawodawcy nie rozlicza się za intencje; ustawodawcę rozlicza się za fakty, za prawo" – powiedział.
Źródło: Jan Rychter
Zacytowano również stanowisko Krajowej Rady Sądowniczej, która zauważyła, że umieszczenie w ustawie sądu, jako organu decyzyjnego w sprawie dopisywania strony lub usługi do rejestru nie jest najlepszym pomysłem, ponieważ taki projekt obarcza sądy zadaniami wykraczającymi poza wymiar sprawiedliwości. Chodzi o to, że mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której osoba, której serwis dodawany jest do wykazu tak naprawdę nie uczestniczyłaby w sprawie, zaś rola sędziego sprowadzałaby się tylko do oceny zasadności zgłoszenia. Organizacje pozarządowe już wcześniej zwracały uwagę na to, że w praktyce oznaczałoby to odmowę prawa do obrony i sprawiedliwego procesu. Oczywiście przykładowy przedsiębiorce, którego strona została zablokowana mógłby się odwoływać, jednak karę polegającą na zawieszeniu pracy jego serwisu ponosiłby zanim uruchomiona zostałaby taka procedura.
Ważny społecznie wątek poruszył Jakub Śpiewak z Fundacji Kidprotect, który zauważył, że przeciwnicy proponowanych zmian w prawie mogą być piętnowani przez nazywanie ich zwolennikami pedofilii. Więcej o tym problemie można przeczytać na łamach jego bloga, gdzie między innymi pisze: "Umieszczenie tego problemu w ustawie hazardowej to pewna forma szantażu moralnego. Ma bowiem stawiać przeciwników ustawy w sytuacji, w której sprzeciwiają się wdrażaniu rozwiązań, które miałyby chronić dzieci, czyli przyprawia się im gębę zwolenników dostępu do pornografii dziecięcej. Czyli co? Każdy, kto jest przeciw tej ustawie to pedofil? Takie zagrywki są po prostu nieprzyzwoite."
Na spotkaniu zwrócono przy okazji uwagę na trudności obywateli i organizacji pozarządowych w dostępie do informacji dotyczących legislacji obecnych na stronach BiP ministerstw. Pojawiły się pomysły wprowadzenia przejrzystej kategoryzacji wszystkich dokumentów publikowanych przez urzędników i nieumieszczanie w plikach PDF skanów lub zdjęć dokumentów, lecz tekstów, które można byłoby łatwo przetwarzać.
Na koniec spotkania uczestnicy dyskutowali o potrzebie stworzenia platformy współpracy, czyli mechanizmu pozwalającego obywatelom współuczestniczyć w konsultacjach społecznych przez Sieć.
Zobacz także
- Zapytaj premiera, strona debaty z liczymi materiałami
- Zapis wideo z debaty na stronie streamonline.pl
(pwi)











