Robak w Macu: proszę mnie przesłać dalej
To, co szumnie w kodzie źródłowym nazywa się pierwszym botem dla Mac OS-a X, zostanie uznane najprawdopodobniej za największy falstart w historii "szkodników" dla Maców – albo też za wyjątkowo spóźniony żart primaaprilisowy. W swoim blogu firma Sophos opisuje robaka o nazwie Tored, który inaczej niż inne zaobserwowane ostatnio "szkodniki" na Maca usiłuje rozpowszechniać się za pomocą e-maili. W tym celu zbiera on adresy e-mailowe na zainfekowanym systemie i próbuje wysyłać do znalezionych odbiorców kopię samego siebie.
Ta próba jednak kończy się niepowodzeniem ze względu na wiele błędów w kodzie RealBasic – zauważają specjaliści Sophosa. Pochodzący najprawdopodobniej z Tunezji autor robaka zabezpieczył się też na wypadek, gdyby jednak robakowi udało się wysłać na inny komputer, i jeśli zamiast na Macintosha trafiłby na komputer z Windows – trzeba go po prostu przesłać na Maca. W tym celu Tored zawiera następującą wiadomość:
For Mac OS X! :(
If you are not on Mac please transfer this mail to a Mac
and sorry for our fault :)
Co można przetłumaczyć jako:
Dla Mac OS-a X! :(
Jeśli nie pracujesz na Macu, to proszę przenieś ten e-mail na Maca.
Za niedogodności przepraszamy :)
Niedawno Symantec donosił o pierwszych śladach sieci botów działających na bazie komputerów desktopowych z systemem Mac OS X, ale pierwsze ślady połączeń w botnetach między serwerami sieciowymi na bazie tego systemu specjaliści od zabezpieczeń zaobserwowali w 2005 roku.
Mimo że do tej pory nie pojawiły się żadne godne uwagi infekcje systemów Mac, to jednak producenci programów antywirusowych coraz częściej zauważają próby infekowania użytkowników Maców za pomocą spreparowanych kodeków wideo. W swoim blogu firma Sophos opublikowała klip poświęcony jednemu z takich ataków.
Zobacz także
- Ślady pierwszej sieci botów na Macach, heise Security
(pwi)

















